EUR |
4.1837 PLN | -0.23% |
USD |
3.2084 PLN | +0.74% |
CHF |
3.4695 PLN | -0.26% |
GBP |
5.0494 PLN | +0.05% |
EURUSD |
1.3040 | -0.97% |
JPY |
4.1831 PLN | +0.09% |
DKK |
0.5628 PLN | -0.23% |
SEK |
0.4751 PLN | +0.29% |
NOK |
0.5499 PLN | +0.42% |
CZK |
0.1671 PLN | -0.18% |
| WIG | 41 606.00 | +0.20% |
| WIG20 | 2 372.98 | -0.06% |
| sWIG80 | 9 657.00 | +0.81% |
| mWIG40 | 2 400.00 | +0.60% |
Czy nadszedł czas na korektę?
Dobre dane z amerykańskiego rynku pracy na koniec ubiegłego tygodnia pozwoliły podtrzymać optymizm na rynkach finansowych i zachęcały inwestorów do zwieszania zaangażowania w ryzykowne aktywa, do których zalicza się m.in. polski złoty. W styczniu w amerykańskiej gospodarce przybyło 243 tys. nowych miejsc pracy, prawie o 90 tys. więcej niż zakładały rynkowe prognozy. Stopa bezrobocia spadła do 8,3 proc. i był to najniższy odczyt do trzech lat. Dane z USA kolejny raz pokazały, że największa gospodarka świata ma się lepiej niż większość obserwatorów oczekiwała, a jeszcze niedawno wieszczona recesja odchodziła w niepamięć. Indeksy giełdowe po obu stronach Atlantyku zyskiwały w piątek przeszło 1,5 proc., zbliżając się do poziomów sprzed załamania z sierpnia ubiegłego roku. Wzrost apetytu na ryzyko uwidocznił się na rynku złotego – polska waluta poprawiła lokalne maksima względem euro, a kurs EUR/PLN obniżył się do 4,16, najniższego poziomu od 2 września. Niemal nieprzerwany trend aprecjacyjny złotego wynosi już 30 groszy wobec unijnej waluty i z technicznego punktu widzenia taka sytuacja wymuszałaby odreagowanie, jednak przy ogólnym optymizmie na rynkach finansowych systematycznie podsycanym dobrymi danymi z gospodarki amerykańskiej i europejskiej, ciężko oczekiwać nagłego odbicia.
W nadchodzącym tygodniu może jednak zabraknąć pozytywnych akcentów, co może rozbudzać zapędy do realizacji zysków z ostatnich tygodni. Kalendarz makroekonomiczny w nadchodzących dniach prezentuje się dość skromnie, a najważniejszą jego pozycją będzie czwartkowa konferencja prasowa prezesa EBC Mario Draghiego, choć nie powinna ona przynieść niespodzianek (stopy procentowe pozostaną niezmienione, nie oczekuje się ogłoszenia dodatkowych działań na rzecz walki z kryzysem). W środę decyzję w sprawie stóp procentowych podejmuje Rada Polityki Pieniężnej, ale tutaj także koszt pieniądza nie powinien ulec zmianie (stopa referencyjna NBP wynosi 4,5 proc.). Dziś, poza średnio istotnymi publikacjami (indeks Sentix z Eurolandu oraz zamówienia przemysłowe z Niemiec), uwagę skupiać będą doniesienia z Aten, gdzie rządząca koalicja ma czas do godziny 11:00 na akceptację surowych warunków drugiego pakietu pomocowego , jaki Grecja ma otrzymać od Unii Europejskiej I Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Według słów premiera Papademosa, liderzy trzech partii koalicyjnych porozumieli się w sprawie cięć budżetowych w wysokości 1,5 proc. PKB, choć wiele z pozostałych warunków narzuconych przez „trójkę” (UE, MFW i Komisję Europejską) wciąż jest na etapie debaty. Surowe reformy budżetowe budzą sprzeciw społeczny, o czym partie polityczne w Grecji doskonale zdają sobie sprawę i zatwierdzanie warunków pomocy nie przychodzi im z łatwością w obliczu zbliżających się kwietniowych wyborów parlamentarnych. Gdyby ostateczne porozumienie nie zostało dziś osiągnięte, strona grecka ryzykowałaby utratą niezbędnej pomocy finansowej, skazując kraj na bankructwo w przyszłym miesiącu. Prawdopodobieństwo takiego zdarzenia jest wprawdzie małe, jednak greccy politycy nie raz już byli autorami niespodzianek.


EUR
USD
CHF
GBP
EURUSD
JPY
DKK
SEK
NOK
CZK